masz ciało gładkie i miękkie...
stworzone do dotyku...
twe usta czerwone, gorące...
wodzą mnie na pokuszenie...
w twoich oczach płoną ognie...
mistycznej namiętności...
a twoje niespokojne sny...
drwią z mojej stabilności...
...i nie wiem czy... jesteś aniołem... czy raczej szatanem...
0 komentarze:
Prześlij komentarz