gdzieś zza rogu życia...
dopadł mnie szept...
cichy i nieśmiały...
jak to zwykle szept...
jedno banalne słowo...
które dawno już straciło sens...
szept...
rozpacz...
ból...
tęsknota...
krzyk...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.