obudzić się rano...
niezbyt wcześnie ...
i za późno też...
gdy za oknem kolejny dzień...
jak pięknie jest...
spojrzeć sobie w oczy...
odbite w lustrze...
i nie dostrzec żalu...
i nie chcieć więcej nic...
jak pięknie jest...
zaciągnąć się głęboko...
zapachem swojego domu...
słuchać z zapartym tchem...
śmiechu dzieci...
jak pięknie jest...
usiąść rankiem przy stole...
wypić kawę z jednej filiżanki...
prowadząc rozmowę bez słów...
bez zbędnych raniących słów...
jak pięknie jest...
karmić wspólnie kaczki...
bułką dzieloną na trzy...
nie szukać nowych dróg...
dziękując że zbyt wiele mam...
jak pięknie jest...
budować miasta z klocków...
opowiadać setki bzdur...
grać na pianinie...
chociaż talentu brak...
jak pięknie jest...
całować namiętnie w usta...
i pieścić mocno tak...
zakochać się od początku...
do utraty tchu...
jak pięknie jest...
...nie umierać dzisiaj...
0 komentarze:
Prześlij komentarz