tak...
tak...
tak...
jutra nie ma!!!
dziś szaleć chcę do utraty tchu...
zagłuszyć głos który we mnie łka...
w pogańskim rytmie przetańczyć noc...
tak...
tak...
tak...
jutra nie ma!!!
zapomnieć chcę dziś rysy twarzy swej...
zapomnieć chcę o pragnieniach swych...
w spazmach piekielnych zapomnieć się...
tak...
tak...
tak...
jutra nie ma!!!
nie chce dziś widzieć niczyich spojrzeń...
nie chcę dziś znać żadnych imion...
rozkosz smakować chcę bezimienną...
tak...
tak...
tak...
jutra nie ma!!!
oczy zasnuwa szkarłatna mgła...
w uszach dudnienie strumienia krwi...
zwierzęcy instynkt rozsadza mózg...
tak...
tak...
tak...
jutra nie ma!!!
hedonizm mój religią jest...
kultem bogini żądzy i zła...
szatan anioła przybrał twarz...
a jutro?
nie...
nie...
nie!!!
jutra nie ma!!!
0 komentarze:
Prześlij komentarz