łyk szampana, zawrót głowy...
zimnych ogni dziwny czar...
z melancholią, nostalgicznie...
wejdź w kolejny mowy rok...
nie żałując dni minionych...
i ubiegłych dawno lat...
usiądź w kącie na fotelu...
wpleć w swe włosy promień słońca...
nie wypowiedz słów głębokich...
milcz, swym głosem nie płosz myśli...
usiądź proszę i zapomnij...
spójrz w odbicie swoje w lustrze...
i z zachwytem, oniemieniem...
spleć swój wzrok ze swoim wzrokiem...
zachwyć się tą krótką chwilą...
gdy ze sobą sam zostałeś...
z roztargnieniem, odruchowo...
szarp swą duszę na cząsteczki...
beznamiętnie, osowiale...
sklejaj w całość skrawki wspomnień...
by po chwili znów zapomnieć...


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.