.Ring wolny...

 


Runda pierwsza...


Już zabrzmiał gong...


Pierwszy cios...


Zabolało trochę...


Sączącą sie krew...


Namiętność i gniew...

 



...Ring wolny...

 



Runda druga...


Lewy sierpowy...


Prosto w twarz...


Usta wykrzywia grymas...


Twarz twoja jak za mgłą...


Życie uchodzi jak dym...

 



...Ring wolny...


 


Runda trzecia...


Cios za cios prosto w serce...


Sędzia pijany na ławce śpi...


Krzyki z widowni...


Brawa i śmiech...


Nokaut jak zbiorowy gwałt...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.