...myśl zbyt niepokorna, natrętna,
nieuchwytna tak, o Tobie...
...nie pozwala oddychać, dawnym,
znajomym powietrzem...
...spacer do nikąd, bez kierunku,
i szans na powrót...
...oczy tak bardzo szeroko zamknięte,
usta przymarzają do ust...
...dłoń wpleciona w dłoń,
ucieczka przed rzeczywistością...
...w pogoni za porankiem zgubione,
najpiękniejsze chwile nocy...
...a nazajutrz chwilowy brak treści,
wartej by wypełnić nią dzień...
...nie chcę pamiętać, tego co było,
i nie chce już wiedzieć co będzie...
...zostawić za sobą, daleko tak bardzo,
wszystkie niechciane wspomnienia...
...zatopić się w oczach,
lśniących, jak szafir tajemnie...
...wtulony w Twe ciało zasypiać,
i nigdy nie budzić się więcej...
...zastąpić brak treści miłością tak wielką,
jak nikt jeszcze nigdy nie kochał...
0 komentarze:
Prześlij komentarz