***


upadam na kolana przed posągami Waszych Bogów...

biję czołem w posadzkę Waszych świątyń...

wierzę  wiarą Waszą wiarołomną...

leżę krzyżem przed ołtarzem obłudy i fałszu...

zmawiam pacierz wierutnych kłamstw...

słucham kazań z ambon Waszej moralności...

spowiadam sie z grzechów niedopełnionych...

czekam na pokutę jak na błogą śmierć...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.