jak wiele jeszcze musisz znieść...
by zasnąć móc spokojnie znów...
jak wiele jeszcze gorzkich słów...
odbitych echem o duszy mur...
wystarczy tylko jedna łza co ugasić zdoła palący żar...
jak wiele marzeń rozwieje wiatr...
nim swoja wola zatrzymasz czas...
jak wiele snów prześniłeś znów...
w obawie przed kolejnym dniem...
wystarczy tylko jedna łza co ugasić zdoła palący żar...
jak wiele części twego Ja...
odeszło dawno w zapomnienia cień...
jak długo jeszcze milcząc tak...
czekając jutra bedziesz trwać...
wystarczy tylko jedna łza co ugasić zdoła palący żar...
starczy tylko jedna łza...
jedna łza by odszedł żal...
starczy tylko jedna łza...
jedna łza by odszedł strach...
0 komentarze:
Prześlij komentarz