w centralnym miejscu naszego ogrodu...
nieopodal sadzawki, w której kąpiesz swe ciało...
wybuduję świątynię naszego pogańskiego bóstwa...
bram tej świątyni niech strzegą aniołowie z dziecięcych snów...
niech ciszy nie zakłóca tutaj najmniejszy szept...
w miejsce ołtarza postawmy ogromne łoże z baldachimem z gwiazd...
0 komentarze:
Prześlij komentarz