siedzę sobie w bezruchu...

może podrapię się po uchu...

może zagwizdam melodie śmieszną...

może napiszę poezję pikną...

może pojadę do Alabamy...

może z prześcieradła spiorę plamy...

może zjem sobie kolację...

może odprawię pijacką libację...

może przeczytam dziecku bajkę...

może zapalę fajkę...

może pójdę spać...

może zacznę dragi brać...

może najaram sie trawy...

może zaparzę z cynamonem kawy...

może umyję lodówkę...

może zjem słodką krówkę...

a może po prostu posiedzę sobie...

...i wcale nic nie zrobię...


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.