tracą wyrazistość kolory...
wspólne cienie rzucane przez kochanków...
przybierają potworne kształty...
usychają drzewa...
nieśmiertelne- pozornie...
nadrzędne idee...
stają się wyśmiania godne...
nowe światy zastępują stary ład...
a jedyne co pozostaje z utraconego raju...
to gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
...Że chcę... wciąż chcę!
0 komentarze:
Prześlij komentarz