jeden wspólny kieliszek,
schowany gdzieś na dnie kredensu...
być może pamięta jeszcze te chwile,
które odeszły tak bez powodu...
ten Nasz wspólny kieliszek,
z rysą na cienkim szkle...
w wyobraźni widzę znów
Twe usta obejmujące jego brzeg...
pamiętam ostatnią kroplę wina
która zaschnąła na jego dnie...
jak zakrzepła kropla krwi
mojej, Twojej, Naszej...
0 komentarze:
Prześlij komentarz